Piwny dwutygodnik #1 pierwsza połowa stycznia

,

zestawienie

 

Pora na podsumowanie działalności sceny browarniczej w początku nowego roku. Według moich analiz wynika iż w okresie od 1 stycznia (czwartek) do 18 stycznia (niedziela) pojawiło się co najmniej 15 nowych pozycji.

Ale Browar bez premier, za to z konkretnymi planami na rok 2015: „Po drodze: 12 nowych piw, ciekawe akcje, nowe gadżety, festiwale i imprezy”

 

Pinta– jedna premiera. Ciemna IPA- biorąc pod uwagę wachlarz oferowanych przez nich piw dziwię się, że dopiero teraz…

  • Hopus-Pokus ( black IPA )

 

Artezan– jak na nich mało innowacyjnie 😉

  • Projekt #19 Blond Galaxy Citra WLP570 ( blond )

 

Piwne Podziemie z dwoma pozycjami:

  • Hopface Killah ( AIPA leżakowana z drewnem cedrelli wonnej- spanish cedar )
  • Coffelicious ( coffe milk stout )

 

Browar Stu Mostów dopełnia ofertę szóstym, ostatnim z piw, które były zapowiedziane w momencie otwarcia browaru:

  • Salamander Pale Ale (pale ale )

 

Ursa Maior– „lekko obrazoburczo”:

  • Pantokrator ( belgijskie IPA )

 

Bazyliszek dzień po dniu, 4 kolejne premiery:

  • W Malinowym Chruśniaku (malinowe sour ale )
  • Szpieg Z Krainy Bluszczowców ( piwo bluszczowe- ivy ale )
  • PeKiN ( ryżowa IPA )
  • Rafineria ( RIS- prapremiera )

 

Browar Na Jurze w klasycznym stylu:

  • Koźlak Jurajski ( bock/koźlak )

 

Kraftwerk chwyta za „ciężki kaliber”:

  • Panzerfaust ( żytnie IPA )

 

Kolejna porcja amerykańskiego chmielu- od Browar Lotny Trzech Kumpli:

  • Native American (AIPA )

 

Browar Perun zalicza opóźnienie ze względu na problemy ze sprzętem. Ich debiut z 2 stycznia do tej pory nie trafił do szerszej sprzedaży- do butelek:

  • Orzechowy Gaj ( brown porter )

 

Chmielogród dopisuje kolejnego stwora do swego bestiariusza:

  • Foszasty Olbrzym ( AIPA )

 

Ninkasi nie zachwyca „rozmownością”- co do ich piw trudno stwierdzić co już miało premierę, a co się dopiero szykuje…

 

Więcej browarów nie pamiętam. Istnieje możliwość nieścisłości i pominięć, za które z góry przepraszam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *